• Obecnie przeglądasz archiwum kategorii faktoring.

Archiwum ‘faktoring’ Category

Faktoring. A co na to prawo?

Monday, September 6th, 2010

Ostatnio pojawił się ciekawy artykuł autorstwa Dagmary Kałdunek na portalu IPO.pl o bardzo znaczącym tytule: “Faktoring. A co na to prawo”? Biorąc pod uwagę trafność wielu argumentów, które w nim odnajdujemy warto zwrócić uwagę, że faktoring jako umowa nienazwana daje szansę zaistnienia wielu podmiotom. Ma to swoje plusy i minusy. Z jednej strony istnieje szerokie spectrum faktorów akceptujących różne poziomy ryzyka i standardów jakie są faktycznie na rynku, z drugiej strony minusem jest świadczenie usług nie będących faktoringiem pod nazwą faktoring. Pozwolę sobie jednak zauważyć, że przeważają jednak plusy tej różnorodności. Rynek oferuje większą gamę rozwiązań i zmusza do konkurencji, a co najważniejsze, poprawia płynność gospodarki. Warto zauważyć, że na rynku obecne są 4 rodzaje faktorów:

1. Spółki córki instytucji bankowych

2. Banki świadczące usługi faktoringowe poprzez swoje specjalistyczne departamenty

3. Niezależni faktorzy

4. Firmy windykacyjne, kancelarie prawne

Dwie pierwsze grupy nie miałyby problemów z funkcjonowaniem nawet przy dużo bardziej restrykcyjnych przepisach. Przemawia za tym kilka czynników:

1. Potrzeba oferowania pełnej gamy produktów finansowych,

2. Duża rentowność

3. Faktoring to doskonały motor do sprzedaży innych produktów

Przy takich kryteriach wydłużyłby się czas legalizacji instytucji ale zapewne nie wpłynęłoby to na ich liczbę. Inaczej sprawy mają się z dwiema kolejnymi grupami. Tutaj każdy przepis wprowadzałby dodatkowe ograniczenia i zmniejszyłby liczbę podmiotów oferujących szybki pieniądz. Mając na uwadze, że restrykcje narzucałyby określone poziomy kapitałów, strukturę organizacyjną i być może formę prawną i szłyby w kierunku wymogów stawianych bankom, to mielibyśmy na rynku dużo mniej podmiotów. Myślę, że czas przyniesie uporządkowanie legislacyjne umowy faktoringowej. Mam jednocześnie nadzieję, że nie stanie się to jednocześnie kosztem małych i niezależnych firm faktoringowych, które wypełniają lukę w ofercie bankowej, a które świadczą usługi na wysokim poziomie.

Rynek włoski

Monday, August 2nd, 2010

Dziś prezentujemy krótkie wprowadzenie i przegląd rynku faktoringowego we Włoszech. Materiał przygotowała Rosa Cilino.
Italian Market

International Factors Group

Thursday, July 29th, 2010

W załączeniu artykuł Erika Timmermansa, sekretarza International Factors Group, która jest najstarszą organizacją faktoringową. Przedstawia w nim sytuację w sektorze faktoringu z ubiegłego roku i prognozy na przyszłość, a także wskazuje, jakie są cele działalności IFG.

International Factors Group.pdf

Coface opublikował raport nt. upadłości firm w I półroczu 2010

Thursday, July 8th, 2010

W I półroczu 2010 roku sądy ogłosiły upadłość 335 polskich firm, czyli o 8,4 proc. więcej niż w tym samym okresie 2009 roku. Tempo wzrostu upadłości spadło. Rok temu, w tym samym czasie notowaliśmy wzrost na poziomie 53 proc. rok do roku. Jak na razie, nie spełniają się czarne scenariusze niektórych analityków, które mówiły o drastycznym zwiększeniu się liczby bankructw w bieżącym roku.
Pomimo poprawy w zakresie zaległości płatniczych, ryzyko braku zapłaty nadal zagraża firmom, co wpływa na utrzymywanie się trendu wzrostowego upadłości.

Więcej szczegółów i pełna treść raportu w załączonym pliku PDF.
Pelne dane Coface nt. upadlosci firm w Polsce w I polroczu 2010 roku

Półtora roku kryzysu za nami – co dalej z faktoringiem?

Wednesday, June 23rd, 2010

Od 15 września 2008 r., kiedy to Lehman Brothers ogłosił upadłość minęło już 18 miesięcy. Lehman funkcjonował od 1850 r. i w chwili ogłoszenia bankructwa był 4-tym, co do wielkości bankiem inwestycyjnym. Zapoczątkował kryzys na światowych rynkach finansowych, którego skutki odczuwamy do dziś i pewnie będziemy jeszcze długo odczuwać. Kryzys przyzwyczaił nas do nowych faktów i liczb: największą firmę ubezpieczeniową AIG dokapitalizowano kwotą 85 mld dolarów, rządy państw grupy G8 (Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Francja, Niemcy, Włochy, Japonia, Kanada, Rosja) uruchomiły pakiety ratunkowe na łączną kwotę 3 bln dolarów, tylko w USA upadło w ciągu 1,5 roku 221 banków (w 2009 r. 140, w 2010 r. 81) , w samej Wielkiej Brytanii pracę straciło kilkadziesiąt tysięcy finansistów.

Choć Polska na tle świata wygląda dobrze (PKB +1,7%) trzeba mieć świadomość, że w 2009 r. łączna kwota kredytów spadła o ok. 8 mld zł. Zmniejszenie finansowania wynikało po części z kłopotów z płynnością polskich instytucji finansowych, co przełożyło się na wymuszoną obniżkę sald kredytowych a po części ze zmian w otoczeniu rynkowym. Mniejszy popyt to mniejsze obroty, dodatkowo wstrzymane inwestycje spowodowały redukcję długoterminowych potrzeb finansowych.

Faktoring w 2009 r.

Przy takim otoczeniu rynkowym dobrze poradził sobie faktoring. Nie było wysokiej dynamiki do czego przyzwyczaiły nas ubiegłe lata ale też w odróżnieniu od kredytów i leasingu nie odnotowano regresu. Wykupiono ponad 50 mld zł faktur, po raz pierwszy w historii faktoring pełny stanowił większość wykupów a do gry dołączyli nowi gracze – PKO Faktoring Sp. z o.o. oraz Alior Bank. Nie obyło się oczywiście bez problemów. Cały sektor dotknęła mocno zmiana polityki ryzyka firm ubezpieczeniowych co pociągnęło za sobą dużą liczbę zmniejszonych lub wypowiedzianych limitów. Dużo częściej pojawiały się też limity terminowe. Z początku roku oczekiwano wzrostu na poziomie 10% jednakże ostatecznie wykupy były nieznacznie większe niż w ubiegłym roku.

Co dalej z faktoringiem?

Faktoring jest doskonałym narzędziem do pomnażania zysków oraz daje możliwości znacznej redukcji ryzyka (dywersyfikacja portfela, możliwość ubezpieczenia należności, szybsza rotacja salda, etc). Z tych też powodów kolejne banki wprowadzają ten produkt do swojej oferty. Od kwietnia br. BOŚ rozpoczął sprzedaż tego produkt ale tylko patrzeć kiedy kolejne banki zaproponują faktoring. Mając na uwadze potencjał naszego rynku szacowany w najbliższych latach na ok. 100 mld zł wykupów będziemy świadkami dużych ruchów w branży. Ważnym elementem będzie pozyskanie finansowania zwiększonej akcji faktoringowej oraz koszt pieniądza. Przy tych kwestiach duży wpływ będzie miała kwestia powiązania z sektorem bankowym (bezpośrednio lub pośrednio). Jak pokazuje życie, banki są skłonne do rezygnacji z akcji kredytowej po to aby rozwijać faktoring. To oczywiście dobry znak dla branży. W kolejnych miesiącach zmieni się z pewnością struktura produktowa. Po przykrych doświadczeniach faktorów z firmami ubezpieczeniowymi większy nacisk będzie się kładło na faktoring niepełny lub na faktoring pełny bez udziału ubezpieczyciela. Firmy ubezpieczeniowe z pewnością będą nadal ostrożnie przyznawały limity. Duża liczba upadłości i ciągły głód pieniądza na rynku nie poprawiają nastrojów ani raportów. Do tego widmo drugiej fali kryzysu i słabsze wyniki firm po ciężkich miesiącach kryzysu rozciągnie w czasie odwilż w polityce kredytowej. Po I kwartale 2010 r. w porównaniu do słabego I kw. 2009 rynek wzrósł o 14% co można odebrać jako oznaka ożywienia. Faktoring to nowoczesny i wygodny produkt, który łączy kilka funkcji oraz znakomita alternatywa dla trudnodostępnego kredytu. Z tych też powodów będzie się rozwijać szybciej niż inne produkty finansowe. Daje firmie możliwość nie tylko poprawy płynności ale i szereg usług dodatkowych jak inkaso, monitoring, windykacja a w niektórych przypadkach przejęcie ryzyka. Widząc spore zainteresowanie faktoringiem po I kwartale można powiedzieć, że rok 2010 będzie dobrym rokiem dla branży a dojście nowych faktorów podniesie poziom konkurencji. To tylko wyjdzie na dobre klientom i… rynkowi.

MULTIFACTOR